HODOWLA

Dog niemiecki towarzyszył mi w życiu od 1993 roku.

 Była to suczka merle CARMEN z hodowli Herbu Zadora, córka DŻALALI Serafina i niezapomnianego KENTA Imperial. Była mi towarzyszką na studiach, a potem wychowywała swą następczynię.

Pierwszym wystawowym dogiem była płaszczowa ASTA Pamador, do której dołączyła po śmierci Carmenki arlekinka, siostra miotowa Asty - ACANTA Pamador.

Od nich wszystko się zaczęło, one stały się bazą dla hodowli.  Teraz, po tych kilku latach, z dumą mogę przedstawić Państwu ich potomków, obecnie trzecie pokolenie z przydomkiem Myśliwi Wodana wchodzi na ringi.

Obecnie w hodowli (na miejscu) znajduje się 12 dogów niemieckich, w tym 4 psy w pięknym wieku 9 - 7,5 lat, na zasłużonej emeryturze.

 U przyjaciół, na współwłasności lub na warunkach hodowlanych kolejne 6 dogów, a więc hodowla jest bardzo duża i pokoleniowa.

Od niedawna zagościły także Owczarki Rumuńskie Carpatiany -

 2 suki oraz młody piesek. Mieszkają z nami psiaki pochodzące z Francji, Czech, Rumunii.

W miarę możliwości, psy kwalifikowane do hodowli przechodzą stosowne badania, w tym w kierunku dysplazji stawów biodrowych i łokciowych (reproduktory).

Hodowla istnieje od czerwca 2003 roku. Przez te lata i dzięki psom, mam wielu znajomych i przyjaciół w innych krajach - na Litwie, w Czechach, we Francji.......   

Szczenięta z przydomkiem Myśliwi Wodana mieszkają nie tylko w Polsce, ale także w Kanadzie, USA, Hiszpanii, Francji, Niemczech.

Opuszczając hodowlę, wyposażone są w stosowne do wieku dokumenty potwierdzające przynależność do rasy, potwierdzające zdrowie, otrzymują wyprawkę i są po testach predyspozycji psychicznych. 

 Nabywcy mogą liczyć na wsparcie i pomoc w trudnych sytuacjach. Cieszę się, jeśli maluchy trafiają w ręce wystawców. Chętnie również oddaję szczenięta na tzw warunki hodowlane, gdyż są one "przedłużeniem" linii.

Zawsze marzyła mi się hodowla duża, prowadzona "z głową"........

 Zawsze mi się marzyło, aby z dorobku mogli korzystać hodowcy młodzi, zaczynający przygodę z wystawami, z hodowlą. Marzyło mi się, aby można było prowadzić własne lub wspólne linie, wymieniać się szczeniętami, dzierżawić i sprowadzać reproduktory z czołowych europejskich linii. Niestety rzeczywistość inne nosi imię. Szkoda. Może kiedyś te marzenia się spełnią.

Jeśli szukają Państwo doga do kochania, na kanapę, na wspólne aktywne spacery, na wystawy, a także do hodowli o starannie dobranych rodzicach, zapraszam do odwiedzin w hodowli i rezerwacji maluszków.